*oczami Alex*
Wstałam dziś o 6 , wykonałam wszystkie poranne czynności i ubrałam czarne rurki , czarną bokserke i miętowy sweterek . Włosy związałam w kucyka i zeszłam do kuchni ma śniadanie. Siedziała juz tam Rachel i jadła swoje płatki.
-Hej - przywitałam się.
-cześć -uśmiechnęła się.
Gdy przygotowałam sobie śniadanie , usiadłam na przeciwko rudowłosej. Śniadanie minęło nam w ciszy . Gdy skończyliśmy jeść , pozmywałam naczynia , ubrałam czarne conversy oraz wzięłam swój plecak i poszłam do garażu. Wsiadając do auta poczułam wibracje w kieszeni , po patrzyłam na wyświetlacz telefonu , miałam nową wiadomość .
1 i 2 killer dopaść cię chce
Przez chwilę patrzyłam na ten sms po czym schowałam do kieszeni telefon i pojechałam do szkoły .
*5 minut później*
Byłam już w szkole , wyciągłam swoje książki i udałam się pod sale . Gdy już tam dotarłam zobaczyłam Bieber'a obściskującego się z jakąś dziewczyną. Było to obrzydliwe , nie mogliby tego robocze gdzieś indziej ? To w ogóle nie wyglądało na zwyczajne obściskiwanie , to , to wyglądało jakby.mieli się zaraz wieszać w siebie. Na szczęście zadzwonił dzwonek na lekcję , niestety znów musiałam z nim siedzieć na lekcji. Usiedliśmy na swoich miejscachi czekaliśmy na nauczyciela od języka angielskiego . Gdy przyszedł powiedział , że będziemy mieć pracę grupową i ,że szczegóły poda później , no i zaczęła się lekcja omawialiśmy książkę pt. Nazawsze , w skupieniu słuchałam co mówi belfer .
- Ty tak na serio ? - wyrwało mnie z zamyślenia pytanie Biebera.
-Ymmm.. o co ci chodzi ? - spytałam speszona.
- Na serio interesuje cię ta lekcja ? -zapytał znudzony.
-Ummm... No tak , w ogóle rzecz biorąc tą książkę , którą omawiamy uwielbiam , opowiada o niezwykłej miłości obojgu ludzi , którzy ..
-hahahaha , a ja myślałem , że Rebecka z szpicowatym biustem jest tylko taką nudziarą -brechtał się ze mnie .
-ymmmm...aha ? -powiedziałam trochę zażenowana .
Przez prawie całą lekcję sie ze mnie śmiał , do dzwonka było jeszcze 5 minut .
-No więc , każdy z was w grupie dwu osobowej będzie musiał przygotować pracę o jakiejś książce . W klaserach , które zaraz dostaniecie jest tytuł książki i zadania , które będziecie musieli spełnić . Ahhh...i żebym nie zapomniał ocena z tej pracy będzie liczyła 50% z oceny końcowo rocznej . - ogłosił nauczyciel .
Świetnie pomyślałam ,50% z ceny .
-Uwaga odczytuje nazwiska osób , które będą razem w grupie.
-Miller i Coleman
-Anders i Jons
............
Mówił strasznie powoli , chciałabym to zrobić sama , zawsze lepiej mi wychodzi wszystko jak robię to sama.
-Bieber i Donavan..
-No to chyba wszyscy to możecie już iść tylko nie zapomnijcie wsiąść klaserów.-powiedział nauczyciel . Zamurowało mnie mam robić pracę którą będzie liczona jako 50% z oceny końcowo rocznej z Justinem ? To już mogę się pożegnać z dobrą oceną , no , no po prostu świetnie.
-No to będziemy razem w grupie śliczna kujonko - puścił do mnie oczko , na co ja pyffnęłam i poszłam po klaser. Reszta lekcji minęła mi spokojnie , była pora lunchu poszłam na stołówkę i szukałam wzrokiem Rachel i Amandy , siedziały przy oknie , wzięłam swoją tacke i poszłam do nich .
-Hej -zawołały .
-Hej -odpowiedziałam trochę ponuro.
-co sie stało ? - spytała ruda.
-Mamy pracę w grupach i 50% z oceny końcowej jest wynikiem tej pracy z a ja jestem w grupie xmz tym nadętym Bieberem - powiedziałam zdenerwowana
-współczuję -powiedziała blondynka .
Opowiadały mi nim , dowiedzialam się że to był kiedyś przyjaciel Amandy ,a tamtą dziewczyną z którą się całował jeśli tak można nazwać ssanie się fuuuj była Davone . Musiałam już iść , bo miałam wychowanie fizyczne . Weszłam do szatni , była pusta , nigdy nie lubiałam przebierać się przy kimś . Gdy się przebrałam w to .
Na w-f'ie graliśmy w siatkówkę , a potem mieliśmy 1 kilometr , byłam pierwsza . Po wychowaniu fizycznym nie miałam już zajęć więc pojechałam do domu.
*W domu *
Zamknęłam wszystkie drzwi w domu , dziś miałam być sama w nim bo Rachel śpi u Amandy . Gdy odrobiłam zadanie domowe poszłam wziąć kompiel. Leżałam w niej 20 minut , po czym wyszłam i przebrałam się w piżame . Siedziałam już w salonie i oglądałam film , nagle przyszła mi nowa wiadomość :
3 i 4 lepiej zamknij drzwi
Jakoś z odruchu sprawdziłam wszystkie drzwi czy zamkłam , były zamknięte . Nie chciało mi się już oglądać niczego , wyłączyłam telewizor i poszłam spać.
.........................................................
No to mamy rozdział 5 już ;--)
Przepraszam za błędy , jeśli są , ale pisałam to na telefonie.